Archive for October, 2007

Google PR

Nie, nie wcale nie chodzi o PiaR Google tylko o ichni pagerank. Nie pamiętam dłuższego oczekiwania na upedate pr niż ostatnie ponad 180dni bodajże. Nie dość, że było to najdłuższe oczekiwanie na aktualizacje pr to jeszcze jak już nastała to narobiła tyle rabanu, że wszyscy woleliby aby jednak nigdy nie nadeszła.

Widać, że Google walczy z pozycjonerami jak może. Dodatkowo zmienili algorytm naliczający pr dla stron. Przyczyną takiego ruchu zapewne było to, że większość przywiązywała zbyt dużą wagę do zielonego paska wskazującego wartość pr. Nowy algorytm jest jeszcze niedopracowany bo widać bo jego różnorodnym zachowaniu dla poszczególnych stron. Jakiś czas z pewnością zajmie aby dowiedzieć się na jakich zasadach działa nowy algorytm. Zabawa w ciuciubabkę Google z użytkownikami nabiera tempa i robi się coraz ciekawsza..

ciekawe kto kogo przechytrzy…

POzytywna niedziela

No i stało się.. - z czego jestem niezmiernie szczęśliwy - wygrała Platforma Obywatelska uzyskując ponad 10% przewagę nad drugim pisem.
Potrzeba było stracić nam dwa lata aby naród znów pokazał, że mądry to on jest, ale po szkodzie. Dobre chociaż to, że potrafimy zacisnąć zwieracze (o czym świadczy ponad 50% frekwencja) i w ważnych chwilach jednak pokazać, że mamy rozum i potrafimy myśleć.. no powiedzmy, że większość potrafi myśleć racjonalnie ponieważ jakby nie było 31% pisu wskazuje, że są też tacy, którym klapki z oczu nie spadają.. można to nazwać też bardziej poprawnie politycznie czyli własnymi przekonaniami.

Wybór dużych miast
Donald Tusk pokonał kaczyńskiego w Warszawie, w Krakowie Gowin ziobrę, a w Poznaniu Dzikowski Gilowską.. co wskazuje, że wykształciuchy, saloniarze, elity jednak mają swoje zdanie i rozum. Układ działa a jakże ; )

Koniec IV RP
“Z dniem 21 października skończyła się IV RP” jak powiedział Kwaśniewski. Tak jak przez dwa lata snułem się po nie mojej iv rp tak teraz mam nadzieję, że będzie po prostu nasza wspólna RP już bez zbędnej numeracji i oby nigdy już nie było czwartych erpe.

Co by było gdyby?
Gdyby wygrali Ci co przegrali było by już katastrofalnie.. śmiem twierdzić, że po wygranych wyborach przez “nich”, “ich” mniemanie o sobie było by na tyle silne, że wkroczylibyśmy na płaszczyznę państwa policyjno-wyznaniowego.. aż strach się bać.

Dopełnieniem szczęścia było zwycięstwo Raikonena w F1. Nie lubimy Hamiltona oj nie.. no i Robert pokazał, że Alonso i inni muszą się z nim liczyć.

to tyle komentarza na gorąco.. póki co należy czekać aż stuacja się rozwinie. Swoją drogą ciekawe jak serwis spieprzajdziadu będzie teraz działał?

Idź na wybory!

idz na wybory

ps. to już ostatni apel. Nie rydzykuj i idź na wybory!

Coś z niczego

Nasza-klasa warta 15mln PLN, Gadu-Gadu ma zostać sprzedane za 155mln$. Pora zastanowić się nad własnymi serwisami i coś z nimi zrobić ; )

W co wierzą Polacy..

Wiedziałem, że Polska a raczej Polacy czyli my ludziki ten naród tworzący jesteśmy dość specyficznym narodem. Znane są anegdoty czego to Polacy nie zrobili, czego nie ukradli, czego nie zepsuli, czego nie naprawili, czego to nie złamali, kogo to nie uratowali, wyrolowali, czego nie wygrali lub kompletnie zawalili czy w końcu ile to nie wypili (choć tutaj chyle czoła przed rosjanami). Więcej minusów niż plusów? Możliwe bo to o czym chcę dziś wspomnieć z pewnością do plusów nie należy.. Stereotypy robią swoje.

Myślałem, że kraj w środku Europy, który ma w sumie dobrą historię, i który uważa się za kraj postępowy (choć ostatnie dwa lata zniweczyły dotychczasowy postęp myślowy jaki się rodził przez okres ostatnich kilkunastu lat) może nosić na swojej ziemi tak zacofane i zabobonne osoby. Otóż w co wierzą Polacy?

Tajemniczy zaciek przypominający kształtem wizerunek Matki Bożej pojawił się na drzewie w miejscu uciętego konara ponad dwa tygodnie temu. Zauważył go przypadkowy przechodzień. Wieść rozeszła się po okolicy. Pojawiły się kwiaty i świece. Ludzie zbierają się na modlitwę. Co jakiś czas z pnia wypływa płyn, który zawsze wywołuje poruszenie zgromadzonych.

Odrazu przypomina mi się historia z mego życia wzięta. Kiedyś jak był mecz Anglii z kimś tam.. wywiesiłem z bratem na oknie od strony wewnętrznej wielką flagę angielską.. sędziwa sąsiadka z naprzeciwka następnego dnia zaczęła rozpowiadać, że na naszym oknie ukazał się krzyż pański..

czy coś więcej trzeba dodać? Swoją drogą ciekawa jest wiara polaków skoro skłonni uwierzyć są w zaciek na szybie, żywice z drzewa czy flagę angielską jako obraz Boga, w którego wierzą. Dodając do tego rydzyka (nie ma pana nie ma ojca, księdza czy innego zwrotu bo nie szanuje tego.. ) i 90% naszego kościoła a wyłoni nam się - pożal się boże - obraz klęski wiary.