W co wierzą Polacy..
Wiedziałem, że Polska a raczej Polacy czyli my ludziki ten naród tworzący jesteśmy dość specyficznym narodem. Znane są anegdoty czego to Polacy nie zrobili, czego nie ukradli, czego nie zepsuli, czego nie naprawili, czego to nie złamali, kogo to nie uratowali, wyrolowali, czego nie wygrali lub kompletnie zawalili czy w końcu ile to nie wypili (choć tutaj chyle czoła przed rosjanami). Więcej minusów niż plusów? Możliwe bo to o czym chcę dziś wspomnieć z pewnością do plusów nie należy.. Stereotypy robią swoje.
Myślałem, że kraj w środku Europy, który ma w sumie dobrą historię, i który uważa się za kraj postępowy (choć ostatnie dwa lata zniweczyły dotychczasowy postęp myślowy jaki się rodził przez okres ostatnich kilkunastu lat) może nosić na swojej ziemi tak zacofane i zabobonne osoby. Otóż w co wierzą Polacy?
Tajemniczy zaciek przypominający kształtem wizerunek Matki Bożej pojawił się na drzewie w miejscu uciętego konara ponad dwa tygodnie temu. Zauważył go przypadkowy przechodzień. Wieść rozeszła się po okolicy. Pojawiły się kwiaty i świece. Ludzie zbierają się na modlitwę. Co jakiś czas z pnia wypływa płyn, który zawsze wywołuje poruszenie zgromadzonych.
Odrazu przypomina mi się historia z mego życia wzięta. Kiedyś jak był mecz Anglii z kimś tam.. wywiesiłem z bratem na oknie od strony wewnętrznej wielką flagę angielską.. sędziwa sąsiadka z naprzeciwka następnego dnia zaczęła rozpowiadać, że na naszym oknie ukazał się krzyż pański..
czy coś więcej trzeba dodać? Swoją drogą ciekawa jest wiara polaków skoro skłonni uwierzyć są w zaciek na szybie, żywice z drzewa czy flagę angielską jako obraz Boga, w którego wierzą. Dodając do tego rydzyka (nie ma pana nie ma ojca, księdza czy innego zwrotu bo nie szanuje tego.. ) i 90% naszego kościoła a wyłoni nam się - pożal się boże - obraz klęski wiary.
Add a comment