Archive for February, 2008

FSB, ilość wyników i firmy pozycjonerskie

Tytuł może być lekko zagmatwany ale już wyjaśniam.

Czytając forum PiO natrafiłem kiedyś na wątek o firmie, która robi wycene fraz do pozycjonowania względem zwracanej liczby wyników w Google. Im więcej wyników tym trudniejsza fraza w ocenie tejże pseudo firmy oczywiście. Piszę o tym bo każdy wie, że to byzydura ale, żeby potwierdzić te słowa podam przykład nowej stronki, która miałem okazję niedawno tworzyć. Fakt faktem, że domena zakupiona na nowo miała juz 2 linki ze stron zagranicznych w momencie kupna ale nie zmienia to faktu, że po 2 tygodniach pojawia się w top10 na pewną frazę bez pozycjonowania! (postawiona na WP i nic więcej) a na kolejną frazę jest na 17 miejscu i kilka innych fraz na dalszych pozycjach. Ale ale to do czego zmierzam to fakt, że fraza, na którą wspomniana strona jest w top10 zwraca 6,600,000 wyników czyli słownie ponad sześć i pół miliona. Ciekawe co na to ludzie od wyceny i planu działania wspomnianej firmy. Żenua..

Nie wiem czy to zasługa FSB (fresh site bonus) czy może tych dwóch linków czy też tego, że fraza jest w zasadzie łatwa no ale sam fakt pojawienia się nowej domeny, która nie była pozycjonowana w żaden sposób w top10 jest zadziwiający.

Title

Czyli tak zwany “tytuł strony”, znajdujący się między znacznikami < title > sekcji < head > strony.

Ostatnio przeczytałem wiele dyskusji na ten temat. Oczywiście wiele postów wypowiadanych poprzez tych, którzy usłyszeli lub przeczytali gdzieś jak ktoś też gdzieś coś zasłyszał, że podobno title nie ma wpływu na nic.. oprócz tego, że fajnie wygląda w pasku przeglądarki. Dużo też było wpisów już nieco mądrzejszych.. i kilka tylko tych, którzy lub sami testowali lub po prostu wiedzą, że title ma ogromny wpływ na pozycję strony. Nie ma to jak własne testy. Read the rest of this entry »

Lejdis

W porównaniu z testosteronem?
Klapa.. kicha.. jak to mówi w innym filmie jeden z aktorów Lejdis Tomasz Karolak “ciemna dupa”.

Film beznadziejny. Nie da się porównać Lejdis z męskim Testosteronem bo jak się okazuje poraz kolejny w Polsce brak po prostu śmiesznych i zabawnych a co najważniejsze umiejących pokazać humor na ekranie aktorek. Poza kilkoma śmiesznymi scenami (które zdarzają się w każdy filmie) brak było tego czegoś. Jeśli reżyser myśli, że kobieta mówiąca “kurwa” co jakiś czas jest zabawna to sory ale nie.

Testosteron miał obsadę.. już sama postać wspomnianego Tomka Karolaka i innych powoduje, że chce się śmiać. A tutaj.. Olszówka i reszta.. ciężko, naprawdę bardzo ciężko. W połowie filmu zachciało mi się spać.. a nie zasnąłem tylko dlatego, że po paru chwilach zachciało mi się potwornie siku i to właśnie dzięki swojemu pełnemu pęcherzowi wytrwałem do końca filmu.

Jedynie ładne buzie aktorek i żółto-złoty Saab nadawał chwilami smaku w tej mieszaninie marnoty.

Testosteron 1 - Lejdis “ciemna dupa”.

Banki walczą o klientów

Miłym zaskoczeniem jest to, że banki w końcu zamiast tylko doić swoich klientów starają się ich także pozyskać nie tylko reklamami ale też i warunkami jakie oferują.

Niedawno czytałem o tym, że jakiś banl (pekao?!) wprowadził lokaty 6%.. teraz słyszę, że banki walczą o posiadaczy kont osobistych. Jak pisze gazeta.pl ING i Nordea wprowadziły do darmowe konta osobiste, a niedługo z opłat za przelewy wycofa się internetowy mBank. Co w przypadku tego ostatniego cieszy mnie najbardziej bo prywatnie korzystam z jego usług. Ciekawi mnie tylko gdzie jest zapisany małym druczkiem psikus. No przecież tak za darmoche i bez rekompensowania sobie strat banki nie działają..

Jeśli kogoś interesuje porównanie kont osobistych to polecam ; )

Najstarsza domena

Pierwszą komercyjną domeną była „symbolics.com”, utworzono ją 15 marca 1985 roku.